Ponad 54 proc. przedsiębiorstw w ogóle nie współpracuje z innymi firmami.

Polskie MSP w łańcuch wartości dużych firm

Podziel się:
Facebooktwitterlinkedinmail

Współpracy między małymi a dużymi podmiotami gospodarczymi poświęcono wtorkowy panel na Forum Ekonomicznym w Krynicy.

Sektor małych i średnich przedsiębiorstw (tzw. MSP) może być atrakcyjnym partnerem dla wielkich koncernów. Warunkiem jest postawienie przez biznesowych gigantów na długofalowe zarządzanie – uważa Katarzyna Kreczmańska-Gigol, wiceprezes zarządu ds. finansowych KGHM Polska Miedź.

Uczestnicy panelu debatowali nad możliwymi sposobami zmiany tej sytuacji. – Właśnie w Krynicy jest miejsce na taki temat – co zrobić, by małe i średnie przedsiębiorstwa mogły współpracować z dużymi – powiedziała Małgorzata Oleszczuk, prezes PARP. Zdaniem prezes PARP, potrzebna jest szersza debata o tym problemie.

Z badań PARP wynika, że ponad 54 proc. przedsiębiorstw w ogóle nie współpracuje z innymi firmami. Tylko 38 proc. dużych firm deklaruje współpracę z mikro, małymi i średnimi przedsiębiorstwami – mówiła Oleszczuk.

Jej zdaniem debata na temat tej współpracy toczy się dziś w sposób niewystarczający. – Myślimy raczej o tym jak pracować z dnia na dzień i jak rozwijać swoją firmę. Ale rzadko skupiamy się na szerokim otoczeniu biznesowym. Myślę, że właśnie w Krynicy jest miejsce na rozmowę o czymś, co możemy nazwać patriotyzmem przedsiębiorczym. Czyli – co zrobić, żeby właśnie polskie małe i średnie przedsiębiorstwa mogły rozmawiać i współpracować z dużymi – zaznaczyła szefowa PARP.

Jej zdaniem, strona publiczna powinna wspierać w tym zakresie przedsiębiorców. – To już czynimy proponując wsparcie w postaci grantów, dotacji, ale proponujemy również wsparcie w postaci know-how. Proponujemy też wsparcie dotyczące tego, w jaki sposób i kogo można kształcić – mówiła Oleszczuk.

Z kolei Katarzyna Kreczmańska-Gigol podkreślała, że KGHM jako światowy gigant ma bardzo wielu kontrahentów. Według niej właściciele niewielkich firm często „myślą w perspektywie jednego kontraktu, a długofalowego myślenia nadal brakuje”. – To wymaga strategii, a do jej stworzenia potrzebna jest wizja – zaznaczyła Kreczmańska-Gigol. – MŚP, żeby stały się dobrymi partnerami dla dużych korporacji, muszą być przede wszystkim stabilne, a żeby tak się stało, powinny dysponować zgromadzonym przez lata kapitałem – powiedziała.

Zdaniem Patrycji Klareckiej, członka Zarządu PKN ORLEN, na drodze do harmonijnej współpracy MŚP z dużymi firmami stoi wiele barier. Dodała jednak, że zalet takiego współdziałania jest bardzo dużo: –  Małe firmy są bardziej zwinne, dynamiczne, podążają za rynkiem, śledzą trendy, są dla nas partnerem w rozwoju produktów. My z kolei jesteśmy w stanie dać im wiedzę i know-how o kliencie –  podkreśliła Klarecka. Członek zarządu PKN Orlen przyznała jednak , że współpraca dużych i małych firm nie jest łatwa. – Jeżeli duża korporacja świadomie podejmuje decyzję, że ten sam produkt zamówi u pięciu różnych dostawców, żeby animować rynek, to po swojej stronie musi odpowiednio skonstruować całe służby, które pomagają tę współpracę z małymi i średnimi firmami realizować – mówiła Klarecka.

Uczestnicy debaty podkreślali, że współpraca MŚP z dużymi przedsiębiorstwami przynosi korzyści obu stronom. Na przykład ułatwia im wejście na rynki zagraniczne, zapewnia stabilnego odbiorcę oraz umożliwia zdobycie korzystnego finansowania.

W tegorocznym, XXIX Forum Ekonomicznym w Krynicy uczestniczy ok. 4000 gości, w tym politycy, ekonomiści, przedsiębiorcy i samorządowcy. W programie imprezy jest sześć sesji plenarnych, ponad 200 paneli dyskusyjnych i wykładów oraz rozmaite prezentacje. Hasłem przewodnim Forum jest „Europa jutra. Silna, czyli jaka?”

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.