recykling tworzyw smieci odpady

ROP bez udziału organizacji odzysku

Podziel się:
Facebooktwitterlinkedinmail

W Polsce dyskusja o usprawnieniu systemu gospodarki odpadami toczy się zbyt długo, a obecny system opiera się na organizacjach odzysku.

Przejmują one fundusze przeznaczone na zbiórkę i recykling odpadów opakowaniowych przy stale obniżanej stawce dla firm wprowadzających produkty w opakowaniach (często ich akcjonariuszy). Dbają one z pewnością o finanse swoich akcjonariuszy i swoje utrzymanie, a nie o zapewnienie sprawnego systemu Rozszerzonej Odpowiedzialności Producenta (ROP).

Organizacje odzysku (O.O.) i wprowadzający produkty w opakowaniach krytykują pomysły resortu klimatu na usprawnienie sytemu, proponując przekazanie im organizacji i finansowania zbiórki i recyklingu odpadów.

W tej sytuacji przedsiębiorcy branży odpadowej zadają pytanie: czy można budować nowy, sprawny system, wspierając organizacje, które ponoszą odpowiedzialność za nieefektywną realizację zadań związanych z zapewnieniem odzysku, w tym recykling odpadów opakowaniowych?

W Polsce wprowadza się ok. 1,4 mln ton opakowań z tworzyw sztucznych. Przemnażając to przez stawkę opłaty opakowaniowej w niektórych krajach UE 600 EUR, daje to 840 mln EUR, czyli 3,6 mld PLN. Aktualnie kwota, jaką pobierają organizacje odzysku od wprowadzających, to około 32 mln PLN. Konsekwencją „takich oszczędności” jest kompletny brak dofinansowania do recyklingu w Polsce i marnowanie tysięcy ton surowców, których nie opłaca się przetwarzać.

Nie ma wątpliwości, że obecny system jest niewydolny. Głównym jego beneficjentem są wprowadzający, dla których każde opóźnienie we wprowadzeniu ROP generuje zyski. Niestety O.O. również kierowały się zyskiem, a nie wsparciem systemu gospodarowania odpadami, co doprowadziło do przerzucenia kosztów na mieszkańców gmin. To krótkowzroczne podejście, należy pamiętać, że firmy recyklingowe działają na zasadach wolnorynkowych – twierdzi Zbigniew Trejderowski z firmy Conkret sp.j. Trejderowscy ZR.

Konieczne jest wnikliwe przeanalizowanie kosztów zbiórki i przetworzenia poszczególnych rodzajów odpadów i dostosowanie stawek dla wprowadzających, zgodnie z realnymi kosztami zagospodarowania odpadów. Analizy powinni przeprowadzić niezależni eksperci na podstawie realnych dokumentów m.in. faktur, kart przekazania odpadów.

Branża recyklingu oczekuje zdecydowanych i szybkich działań rządu, które zakończą wieloletnie dyskusje na temat nowego systemu ROP, który ma zlikwidować trwające od lat patologie w gospodarce odpadami.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *