Śnieżka siedziba
Fot. FFiL Śnieżka SA

Śnieżka publikuje wyniki za I kwartał br

Podziel się:
Facebooktwitterlinkedinmail

Pandemia COVID-19 nie miała negatywnego wpływu na wyniki Śnieżki osiągnięte w pierwszym kwartale br. Na wszystkich kluczowych rynkach sprzedaż była wyższa niż rok wcześniej.

W spółkach z grupy kapitałowej podjęto jednak szereg działań zabezpieczających działalność operacyjną oraz płynność finansową. Jak co roku, Śnieżka planuje też wypłacić dywidendę.

W ciągu trzech pierwszych miesięcy 2020 roku Grupa Kapitałowa Śnieżka osiągnęła skonsolidowane przychody ze sprzedaży w wysokości 167,8 mln zł, czyli o 30,5% wyższe niż rok wcześniej. Miała na to wpływ wyższa sprzedaż na wszystkich czterech kluczowych rynkach oraz konsolidacja wyników węgierskiej spółki Poli-Farbe Vegyipari Kft. i jej spółek zależnych, które dołączyły do Grupy od drugiej połowy maja 2019 roku.

Tradycyjnie najwyższe przychody Grupa osiągnęła w Polsce. Sprzedaż na polskim rynku wzrosła o 1,6% r/r, do 106,0 mln zł. Jednocześnie udział Polski w strukturze sprzedaży zmniejszył się do 63,2% na rzecz Węgier, które z udziałem na poziomie 19,7% stanowiły drugi największy rynek Grupy. Na rynku węgierskim przychody ze sprzedaży wypracowane przez Grupę wyniosły 33,0 mln zł.

W porównaniu z poprzednim rokiem Grupa osiągnęła także znacząco lepsze wyniki sprzedażowe na swoich rynkach numer trzy i cztery. Na Ukrainie przychody wzrosły o 17,7%, do 16,1 mln zł, a na Białorusi o 15,6%, do 6,8 mln zł.

W I kwartale 2020 roku Grupa zanotowała także wyższe zyski: zysk na działalności operacyjnej (EBIT) w wysokości 20,1 mln zł (+16,2% r/r),wynik EBITDA w wysokości 28,1 mln zł (+24,3% r/r) oraz skonsolidowany zysk netto w wysokości 15,3 mln zł (+8,7% r/r). Zysk przypadający akcjonariuszom jednostki dominującej wyniósł 14,2 mln zł (+1,3% r/r).

Obostrzenia związane z rozprzestrzenianiem się koronawirusa wprowadzone w marcu nie odbiły się na naszych wynikach za pierwszy kwartał. Co więcej, od jakiegoś czasu w marketach budowlanych widać większy ruch, co przekłada się także na sprzedaż farb i lakierów. Sądzimy, że to efekt czasowych ograniczeń w przemieszczaniu się, ale też pracy zdalnej. Więcej czasu spędzanego w domu, bądź w ogrodzie spowodowało, że wielu Polaków zdecydowało się na remont, malowanie lub odnowienie ogrodzenia czy mebli ogrodowych – komentuje Piotr Mikrut, prezes zarządu FFiL Śnieżka SA.

Mimo obostrzeń i utrudnień związanych z pandemią, Śnieżka kontynuuje największy w swojej historii cykl inwestycyjny rozpoczęty w 2018 roku. W pierwszych trzech miesiącach roku wydała na ten cel kwotę 41,3 mln zł, tj. o 284,0% wyższą niż w analogicznym okresie ub.r. Największą jej część stanowiły wydatki związane z budową hali magazynowej nowego Centrum Logistycznego w Zawadzie oraz modernizacją linii produkcyjnych w podkarpackich zakładach w Lubzinie (wydział farb kolorowych) i Pustkowie (wydział farb białych). Ponadto w tym okresie zakończono główne wdrożenia w ramach projektu cyfrowej transformacji Change IT realizowanej w FFiL Śnieżka SA.

Wpływ pandemii COVID-19 na Grupę

Sytuacja związana z pandemią COVID-19 spowodowała, że z początkiem marca br. Śnieżka podjęła wiele działań zabezpieczających pracowników i współpracowników, m.in.: zastosowała dodatkowe środki ostrożności w zakładach produkcyjnych i magazynach, zainstalowała profesjonalne urządzenia do automatycznego pomiaru temperatury ciała, wprowadziła pracę zdalną dla pracowników biurowych, zapewniła środki ochronne, a także zainicjowała działania edukacyjne w zakresie odpowiedzialnych zachowań minimalizujących ryzyko zakażeń.

Z perspektywy działalności operacyjnej istotne było jedynie czasowe ograniczenie produkcji w zakładzie na Ukrainie od 24 marca do 11 maja 2020 roku, wdrożone w następstwie wprowadzenia w tym kraju ograniczeń w handlu. Obecnie produkcja w tamtejszym zakładzie przebiega bez zakłóceń – podobnie jak w pozostałych zakładach Grupy.

Zarząd Śnieżki uważnie monitoruje sytuację związaną z pandemią COVID-19 i podejmuje działania mające na celu utrzymanie optymalnego, bezpiecznego poziomu płynności Grupy. Między innymi w tym celu FFiL Śnieżka SA podpisała umowę faktoringu, która umożliwi szybszy wpływ należności od kontrahentów, oraz zapewniła sobie możliwość pozyskiwania dodatkowego finansowania bieżących potrzeb operacyjnych, np. zakupu surowców i materiałów do produkcji.

Sytuacja finansowa Śnieżki jest dobra. Dlatego – po przeanalizowaniu sytuacji płynnościowej, zamierzeń inwestycyjnych, a także możliwego wpływu pandemii COVID-19 na przyszłą kondycję spółki – w połowie maja br. zarząd FFiL Śnieżka SA zarekomendował wypłatę dywidendy z zysku netto osiągniętego w 2019 roku na takim samym poziomie jak w roku ubiegłym. Propozycja zakłada przeznaczenie na dywidendę kwoty 32,8 mln zł, tj. 2,6 zł na jedną akcję. Decyzję w sprawie dywidendy podejmą akcjonariusze na walnym zgromadzeniu spółki, które zostało zwołane na 16 czerwca br.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *