butelki PET niebieskie

Uchwała „antyplastikowa” z Wałbrzycha niezgodna z prawem?

Podziel się:
Facebooktwitterlinkedinmail

Zakaz sprzedaży i posiadania wyrobów z tworzyw sztucznych w Wałbrzychu niezgodny z Konstytucją RP i traktatami UE.

Rada Miejska w Wałbrzychu nie ma prawa zakazywać stosowania ani tym bardziej karać grzywną za posiadanie legalnych w Polsce i na terenie całej Unii Europejskiej wyrobów – przekonują przedstawiciele Polskiego Związku Przetwórców Tworzyw Sztucznych (PZPTS).

To drastyczny przykład dyskryminacji przedsiębiorców i obywateli. Wierzymy, że wojewoda dolnośląski uchyli tę niezgodną z polskimi i unijnymi przepisami uchwałę – mówi Robert Szyman, dyrektor PZPTS.

Wprowadzony przez władze Wałbrzycha zakaz sprzedaży i posiadania wybranych tworzyw sztucznych jest w opinii Polskiego Związku Przetwórców Tworzyw Sztucznych (PZPTS) niezgodny z ustawą o samorządzie gminnym, ustawą o utrzymaniu czystości i porządku w gminach, ustawą o gospodarce opakowaniami i odpadami opakowanymi, ustawy o odpadach oraz ustawy Prawo ochrony środowiska. Nieprecyzyjne zapisy uchwały m.in. uderzają w zasadę pogłębiania zaufania, proporcjonalności, bezstronności i równego traktowania przedsiębiorców, którzy mają zostać pozbawieni ochrony w zakresie bezpieczeństwa obrotu prawnego.

Zrzeszone w PZPTS podmioty aktywnie działają na rzecz ochrony środowiska. Jesteśmy przedsiębiorcami, ale też obywatelami, którym leży na sercu dobro wspólne. Konsekwentnie wspieramy działania legislacyjne na szczeblu krajowym i unijnym, mające na celu wzmocnienie systemu zarządzania odpadami i radykalne zwiększenie poziomu recyklingu tworzyw sztucznych. O tym, że system ten jest dziś w Polsce mało efektywny, świadczy konieczność importu przez polskie firmy regranulatu, czyli surowca pochodzącego z recyklingu. Dlatego wspólnie działamy na rzecz przyspieszenia procesu przechodzenia na gospodarkę o obiegu zamkniętym w całym jej łańcuchu dostaw, uwzględniającym m.in. tworzywa sztuczne. Producenci i przetwórcy tworzyw nie są przeciwnikami samorządów, a ich partnerami w rozwoju inwestycji i innowacji – stwierdził Tadeusz Nowicki, prezes Polskiego Związku Przetwórców Tworzyw Sztucznych.

W świetle Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej, rada gminy nie może ustanawiać prawa miejscowego, w ramach którego zabrania posiadania i użytkowania substancji, których obrót i użytkowanie jest dopuszczone ustawowo w całym kraju. Uchwała Rady Miejskiej w Wałbrzychu narusza także zapisy Traktatu o Unii Europejskiej i Traktatu o Funkcjonowaniu Unii Europejskiej, powołując się na kompetencje przyznane w obu traktatach państwom członkowskim.

Przedsiębiorcy zostali kompletnie zaskoczeni regulacją wałbrzyskiej uchwały. Mamy w Polsce i całej Unii Europejskiej niezwykle restrykcyjne przepisy w zakresie ochrony środowiska i wszyscy uczestnicy rynku – zarówno przedsiębiorcy, jak i jednostki samorządu terytorialnego – muszą się tym przepisom w równym stopniu podporządkować. Konsekwentnie stoimy na stanowisku, że działający lokalnie przedsiębiorcy nie mogą być zaskakiwani regulacjami kształtującymi porządek prawny odmiennie niż czyni to ustawodawca w przepisach na terenie całego kraju. Uchwały godzące szczególnie w małych i średnich przedsiębiorców oraz uderzające w pewność obrotu gospodarczego budzą nasz stanowczy sprzeciw. Stąd nasz apel do wojewody dolnośląskiego o wstrzymanie wałbrzyskiej uchwały i stwierdzenie jej nieważności – zadeklarował Robert Szyman, dyrektor generalny Polskiego Związku Przetwórców Tworzyw Sztucznych.

Jak wskazuje PZPTS, zwiększenie poziomu recyklingu odpadów z tworzyw sztucznych jest wyzwaniem ogólnokrajowym. Szacuje się przykładowo, że w wyniku wprowadzonych wcześniej regulacji ograniczono w Polsce liczbę tzw. torebek lekkich do zaledwie 10 sztuk na osobę rocznie. PZPTS popiera działania podejmowane przez władze samorządowe, krajowe i unijne mające na celu ochronę środowiska, pod warunkiem że są one zgodne z przepisami prawa i nie dyskryminują działających na rynku przedsiębiorców.

Wojewoda mówi „stop”

Tymczasem wojewoda dolnośląski Jarosław Obremski stwierdził, że uchwałę należy dostosować do polskich przepisów. Jak podaje Dziennik Wałbrzych, w ocenie Jarosława Obremskiego wałbrzyskie przepisy muszą być „nieco skromniejsze”. Wojewoda zwraca też uwagę, że przepisy zaproponowane przez Wałbrzych mogą wiązać się z ewentualnymi roszczeniami ze strony producentów takich produktów.

Analizujemy to, co otrzymaliśmy. Do końca nie wiemy, czy jest to decyzja pozytywna czy też negatywna, czy może jest to komentarz do decyzji. Trudno nam jednoznacznie ocenić, ale skupiliśmy się na analizie tych informacji – skomentował Prezydent Wałbrzycha Roman Szełemej

Na zmiany radni będą mieli tydzień. Jeżeli tego nie zrobią, to nadzór prawny wojewody wyda do 4 marca ostateczną decyzję dotyczącą przyjętej uchwały.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.