rynek finansowy giełda

Wojny handlowe problemem dla europejskiego przemysłu tworzyw sztucznych

Podziel się:
Facebooktwitterlinkedinmail

Większość europejskich regionów i sektorów przemysłu tworzyw sztucznych kreśli swoje perspektywy na przyszłość dość ostrożnie. Większość firm jest zaniepokojona wpływem globalnych konfliktów handlowych na ich działalność.

Plastics Information Europe przeprowadził ankietę wśród ponad 200 firm z branży tworzyw sztucznych dotyczącą wyników biznesowych oraz prognoz na przyszłość. Podczas gdy 22 procent respondentów wskazuje na słabsze pierwsze półrocze, prawie 30 procent ankietowanych spodziewa się gorszych wyników firmy w drugiej połowie 2019 r.

Jeżeli chodzi o pierwsze półrocze, najlepiej radziła sobie Północ: ponad połowa firm skandynawskich odnotowała w tym okresie wzrost w porównaniu do drugiego półrocza 2018 r. Największe spadki w pierwszym półroczu obserwujemy w Hiszpanii (35 proc. firm wskazuje na pogorszenie wyników finansowych) oraz na obszarze niemieckojęzycznym (32 procent).

W drugiej połowie roku pogorszenia w stosunku do pierwszej spodziewa się 29 procent ankietowanych. 44 procent przewiduje utrzymanie wyników na tym samym poziomie. W Wielkiej Brytanii na optymistyczne perspektywy w drugiej połowie 2019 roku wskazuje 43 proc. firm, z kolei we Francji ten odsetek jest mniejszy, bo sięga 37 procent.

Wpływ wojen handlowych

Większość ankietowanych dostrzega negatywny wpływ globalnych konfliktów handlowych na swój biznes: 71 procent ankietowanych firm uważa, że konflikty te przekładały się na ich wyniki finansowe.

Największy udział odnotowują dystrybutorzy i producenci (89 procent notujących negatywny wpływ wojen handlowych na ich biznes), a następnie właściciele marek (83 procent).

Kryzys w branży automotive

Tegoroczny kryzys w branży motoryzacyjnej również wpłynął negatywnie na firmy z sektora tworzywowego. Wpływ ten bezpośrednio lub pośrednio dostrzega ponad połowa (52%) ankietowanych. Mimo to duża grupa, bo aż 40 procent badanych, nie dostrzega dużej korelacji między trudnościami w branży automotive, a ich własnymi wynikami biznesowymi.

Jak można było się spodziewać, kryzys w branży motoryzacyjnej najbardziej wpłynął na przemysł tworzywowy na obszarze niemieckojęzycznym: tutaj nawet 90 procent firm dostrzega na sobie skutki spowolnienia sektora automotive. Najbardziej odporna na ten kryzys okazała się Skandynawia. W tym regionie tylko 22 procent ankietowanych odczuło negatywnie spadek koniunktury w sektorze motoryzacyjnym. Co ciekawe, dla 16 procent firm skandynawskich spadek ten miał dobre skutki biznesowe.

Zaostrzająca się legislacja UE

Dość duży, bo 43 procentowy odsetek badanych firm twierdzi, że przepisy unijne nie miały negatywnego wpływu na ich biznes.

Pozostali mieli obawy dotyczące zakazów używania jednorazowych produktów z tworzyw sztucznych (26 procent), rozporządzeń REACH (19 procent), przepisów dotyczących kontaktu z żywnością (15 procent) i przepisów dotyczących mikroplastików (12 procent).

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.